Mimo wszystko spokojnie…

Dziś powrót do bukietów ślubnych… Kolorystyka wbrew pozorom, stonowana. Oliwkowa jasna zieleń hortensji z lekkim błękitnym odcieniem oraz śmietankowy budyń róży vanilla, przełamałam fioletem eustomy. Nad okrągłą formą bukietu układanego tym razem bez mikrofonu, górują zielone, smukłe pączki eustomy.

Zostaw swój komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s