Zimne srebro

Na wstępie pierwszego wpisu otwierającego kolejny rok, życzę spełnienia marzeń, radości, pomyślności oraz wielu twórczych wizji w obecnym już Nowym 2015 Roku!

Okres przedświąteczny skrócił się niewiarygodnie w natłoku pracy, obowiązków i nagle powiedzenie „święta, święta… i po świętach” stało się faktem. Nie mniej jednak chciałabym się podzielić z Wami powstałymi w tamtym czasie „błyskotkami”. Karnawał trwa, więc połysk i blask mamy jeszcze na czasie ;).

Poniżej zimne srebro w połączeniu z seledynem i ciepłą oliwkową zielenią… talerz… świecznik…kwiaty…