Kolejna osłona koła

Koła wiklinowe ubierane w kwiaty z elementem bananowca stały się stałym punktem w mojej pracy. Rzec by można, to „specjalność zakładu”. Cieszy mnie to bardzo, tym bardziej, że nie powstają one bez przyczyny. I choć mogło by się wydawać, że wszystkie są podobne, to mimo wszystko różnią się od siebie kolorami, kwiatami, wielkościami oraz dodatkami. Nie jest sztuką ubrać koło w kwiaty, sztuką jest znaleźć detale pozwalające na nadanie smaku i wykończenia całości kompozycji. Poniżej kremowe i seledynowe sztuczne kwiaty + naturalne dodatki.

Ps. Mam nadzieję, że nie poczujecie się znudzeni „kołem” 😉

Zobacz także :

https://fragaria.lublin.pl/2014/10/15/soczysta-czerwien/

https://fragaria.lublin.pl/2014/10/05/kompozycja-na-kole/

https://fragaria.lublin.pl/2013/09/27/wydluzone-bananowcem/

https://fragaria.lublin.pl/2011/10/13/jesienne-fiolety/