„Kajecik” florysty.

Monitor ma w sobie coś dziwnego, działa na mnie mobilizująco jak i zniechęcająco… dwie skrajności. By zdyscyplinować się założyłam “kajecik”, by na papierze (metodą “starej generacji”) konstruować teksty postów. Zaleta? Nie rozprasza mnie sterta nieopublikowanych zdjęć, lub inne Facebook’i i tym podobne strony. Tylko kartka długopis i ja. Prawdę mówiąc to już drugi “kajet” florysty. Pierwszy stworzyłam by notować i rysować projekty…Czemu to służy? Mi przemyśleniu i przeanalizowaniu tematu, klientowi lepszemu zrozumieniu i wyobrażeniu sobie założenia kompozycji.

image

Cytując za Anną Nizińską z ABC Florystyki “(…)kompozycja to układ wielu elementów tak uporządkowanych aby stanowiły harmonijną całość.(…) Twórca, stosując obowiązujące zasady, dobiera elementy kompozycji, a następnie je porządkuje, grupuje, łączy, podkreśla, uwypukla, szereguje, tak by powstała wspomniana harmonijna całość.” W praktyce prostsze niż w teorii 😉 Poniżej rysunki Mirosławy Kwaśniewskiej w wyżej wymienionej i cytowanej książce Anny Nizińskiej, ABC Florystyki, Wydawnictwo Hortpress Sp. z o o., Warszawa 2008

image

Tak o to wygląda moja praca widziana nie co od podszewki. Czy to proste? Zależy jak na to spojrzeć…ale ja to uwielbiam i to w zupełności  wystarczy.