„Trafiłam na pani bloga przypadkiem…”

Od tego zdania rozpoczęła się moja współpraca z klientką, która przeglądając strony internetowe szukała bukietu z phalaenopsis’em. Pani Ula wiedziała czego chce, po wymianie kilkunastu email’i spotkałyśmy się,by dopiąć ostatecznie szczegóły. Efekty naszej owocnej współpracy poniżej, a gdyby ktoś jeszcze chciał tu trafić nawet z przypadku, to zapraszam do współpracy 🙂 i pozdrawiam Panią Ulę.

image

image

image

image