Fiolet, srebro i sztuczne kwiaty

Za oknami jesień w pełni, pogoda w kratkę. Najbardziej przybijające są coraz krótsze dni… ale i ta pogoda ma swoje uroki, spadające kasztany, żołędzie… krzewy owocują “kolorowymi kulkami” 🙂 Nieuchronnie zbliża się listopad, a za nim grudzień i kolejne święta, czas płynie bardzo szybko. Mam nadzieję, że nie oddam się pod wpływy deszczowo-szarej pogody, która nastraja do zawinięcia się w koc z książką w ręku.

A wracając do listopada… to już w mojej głowie kotłują się nowe pomysły i “zamysły” dotyczące dekoracji grobów… i bynajmniej nie są to standardowe wiązanki…

image

image

image