Przed czasem…

Za oknem jeszcze ostatnie chwile zimy, wyglądam już wiosny i przypuszczam, że większość z nas chce już odetchnąć “lżejszym powietrzem”. Dziś chciałabym wyprzedzić czas i  butem milowym “depnąć” co nie co w maj 🙂 W związku z tym zamieszczam zdjęcia stroiczka do włosów, który wykonałam z białej różyczki, pączków eustomy, gipsówki i seledynowego limonium. Konwencja stroika jest asymetryczna, a związane jest to z przeplataną fryzurką dziewczynki. Perłowe koraliki dodają blasku, a seledynowe limonium “podsyca” i delikatnie rozbija biel.

image

image

image